Napady paniki?

 Mimo zwiekszenia dawki leku na nadcisnienie wieczorami dalej mam dziwne kolatania w klatce. W ciagu dnia tez, ale te mijaja. Po 19stej jest trudniej i obecnie wspomagam sie ashwaghanda.. kolejna wizyta lekarska za 3 tygodnie.. licze ze sytuacja sie unormuje sama. W ten czy inny sposob. Oby szybko.

**

Tymczasem po zmianie czasu udaje mi sie spac nieco dluzej. Az do 7:30! Slonca jak na lekarstwo juz, ale kazdy dzien gdy nie pada to maly sukces! 

**

Silka wpada minimum 3x w tygodniu. Staram sie ostatnio rozciagac bok - zalecenia lekarza..a na tym chwila schodzi. 

Zaraz 1.11 i moj uklad nerwowy juz sie napina..




Comments

Popular posts from this blog

Jak szalec to szalec!

Pierniki

Snø i Oslo