Posts

Showing posts from July, 2026

Jest nijak

 Wracam do pisania. Zycie nie zatrzymuje sie nigdy, leci dalej chocby czlowiek nie chcial. Nie da sie wysiasc z tego pociagu. Ostatnie miesiace byly ciezkie psychicznie. Zabrzmi to zle, ale oddetchnelam z uczuciem ulgi.. ulge chyba czujemy wszyscy, ale nikt o tym glosno nie mowi. Zmowa milczenia? ** Wrocilam do siebie, wlasciwie sie spakowac. Lece na urlop. Minimum 30 stopni, basen, morze..- to brzmi jak plan, ktorego bardzo teraz potrzebuje! Tymczasem zalamanie pogody i 18h deszczu.. jak nie urok to sraczka... przez 3dni szlo sie ugotowac, teraz teskno patrze przez okno..

Smierc

 Przeminal czerwiec. Przeminal czas. Przeminelo zycie. Za mna pogrzeb. Na razie nie mam ochoty pisac.