U Chopina
Nie wiedzialam, ze Chopin przez pewien czas mieszkal w klasztorze niedaleko od Palmy - urokliwe miasteczko Valdemossa z frappucino za 10e! Zwiedzanie jego "celi" zajelo jakies 3min, a kosztowalo 6e. No ale nazwijmy to kosztem edukacji kulturowej:D Ladny mial taras! Z widokiem!
Dojazd tam - przez 2 wypadki na drodze i wstrzymany ruch, zajal wiecznosc! Na szczescie bus mial AC, bo musialabym wybiegac i puszczsc pawie wzdluz trasy - zakrety wprawialy moj zoladek w zawiarowania na poziomie wrecz niespotykanym!
**
Dzis juz ostatnia noc pobytu. Czas na pakowanie.. po weekendzie lekarze i znowu stress... ale przynajmniej opalenizna utrwalona!

Comments
Post a Comment