Pieknie tu!

 


Hotel jest przepiekny. Naprzeciwko plazy. Do Palmy daleko, ale to dobrze. Zwiedzilam, drugi raz nie pojade.  Wole to co mam wokol - turystyczne uliczki ze straganami, male sklepy i wypozyczalnie sprzetu niz ruch samochodowy i tlok. Odczuwalna temperatura to 35plus, wiec jest bosko!

Basen i plaza to moi przyjaciele! Jedzenie - wiadomo jestem foodie, wiec wybredna byc musze, ale zawsze cos znajde. Poki co perelka byla kolacja z krabami, kalmarami, langustynami i krewetkami. Slowem seafood! Jakosc doskonala! Swieze! Przepyszne!


**

Walki o lezaki nie ma - jest jasno napisane, ze reczniki beda sciagane, wiec wszystkie glupie pomysly sa gaszone w zarodku - tlumu biegnacego przed sniadaniem wokol basenu nie ma. Reguly sa przestrzegane. A to cieszy.


Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Gdzie ten snieg?