Bon apetit!
Odczuwalna temperatura wacha sie miedzy -1 do+4! Szybkie ochlodzenie jeszcze przed polowa miesiaca! I to padziernika! Nie listopada. Wybralam sie na spacer, bo po 48h w domu szlo oszalec..
Zlota jesien na monitorze - w zimowej kurtce na zywo! Dawno nie bylam w tych rejonach i ucieszylo mnie ze nic sie nie zmienilo. Pewien constans, przynajmniej w jakichs sprawach jest wskazany!
**
Faza na cieple kolacje trwa juz dobry tydzien. Cieszy mnie silikonowa forma i omlety z roznymi dodatkami. Bez przypalania czy stania nad patelnia w nieskonczonosc!
Zadowolenie poziom max! I ja, i moj zoladek sa bardzo content co wieczor:D a z lenistwa i dla estetyki oka jem lyzka prosto z formy, bo wyciaganie dania nadwyrezalo moja i tak juz krucha cierpliwosc.



Comments
Post a Comment