Wyscigi konne bez koni:D

 Pogoda pozwolila, wiec pojechalam w miejsce gdzie jeszcze nie bylam - konny tor wyscigowy  Øvrevall Galoppbane. Czy to jeszcze w Oslo, czy juz peryferia to inna sprawa, ale 11km w jedna strone wpadlo! Bylo miejscami tak stromo, ze pozostalo mi pchac rower! Podroz miala zajac 45minut, a zlecialo ich 75:D




Wg chata gpt miedzy 8 a 10 jest duza szansa na obejrzenie trenujacych koni. Spoznilam sie 15minut, mowi sie trudno!
Droga powrotna zajela mniej czasu i przez to, ze pojechalam inna trasa, czesc trasy byla z gorki. Moje kolana dziekowaly za to ulatwienie!!

Bylam, zobaczyłam, wrocilam. 



Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Gdzie ten snieg?