Za pan brat z lege

 Wizyty lekarskie w NO, zawsze przyprawiaja mnie o dreszczyk emocji. Tak tez bylo i tym razem. Poszlam na pierwsza wizyte szybciej majac cicha nadzieje, ze osoba przede mna sie nie pojawi, ale stety byla, wiec czekalam na swoja godzine. Co musialam zalatwilam - lacznie z expresowym mrozeniem azotem zmiany skornej! Pozniej troche bolalo i zapewne jeszcze z dwa razy bede musiala sie tam pojawic, ale przynajmniej zaczelam cos z tym robic.

Wizyta w poradni neurologicznej jak zwykle obfitowala w skrajne uczucia. Troche jakbym wchodzila tam z ciezkim sercem, a wychodzila 2kg lzejsza. Tak tez bylo tym razem. Znowu ryczalam. Traktuje te spotkania jako terapeutyczne oczyszczenie:D

**

W ramach odreagowania bylam na kolacji w Fiskeriet. Jak nazwa wskazuje, to rybna knajpa. Fish&chips bylo przepyszne!!


**

Wracaja tematy, ktore chce zamiesc pod dywan. Rozdrapywanie ran, albo walenie glowa o sciane..dokladnie to robie. Nie zebym probowala cos ugrac, ale nie pozwole sobie wmowic ze robilam cos nie tak..

Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Gdzie ten snieg?