Ogrodniczka?

 Nie lubie grzebac sie w ziemi! Nigdy nie marzyl mi sie dom z ogrodkiem - zawsze mieszkanie z balkonem, czy tarasem! Tymczasem - w koncu - zebralam sie za swoje rosliny. Od dawna potrzebowaly przesadzenia! Brudna to robota, ale nikt tego za mnie nie zrobi! Dawno nie kupilam nic nowego,a wrecz ostatnio musialam wyrzucic juke bo niestety przelalam i przegnila.. dostalam od mamy mala difenbachie, i czas najwyzszy ja wsadzic w doniczke! Ziemie kupilam 10litrowa wiec od razu uzupelnie troche w innych kwiatach..

**

Mialam isc na silownie, ale sie okazalo ze moja wejsciowka nie dziala 7 dni a jedynie pon-pt. Wiec zamiast  tego, pojechalam nad jezioro.


Tu akurat rampa do schodzenia dla tych, co chca poplywac i dla tych na wozkach inwalidzkich.

Ludzi duzo. Zapomnialam, ze dzis sobota. Rodziny z dziecmi, znajomi. Szansa na piknik byla dobra bo dopiero kolo 15 zaczelo sie naprawde chmurzyc...

Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Gdzie ten snieg?