Wieczorowa pora
Zima ma to do siebie, ze ciezko o fajne zdjecia wieczorem. Dzis jednak poszlam na spacer nad zatoke akurat jak sie sciemnialo!
**
Wczoraj zabralam sie za ogarniecie pokoju - powiesilam tez nowe zaslony, rowinelam nowy dywan, nowe poduchy - jest super przytulnie. Wyglada jak u kogos, nie jak u siebie! Narobilam sie jak dziki osiol - wycieranie kurzy, przesuwanie niektorych mebli etc a leb myslalam ze mi rozsadzi wieczorem! Ale absolutnie bylo warto!! Wyszlo fajnie!


Comments
Post a Comment