Na bogato



Swieta Swieta... i po Swietach!! A zoladek pelen! Dzis nie bylo rodzenstwa na sniadaniu,  wiec wstalam po 10. I to tylko by napic sie kawy- to byly wakacje!! Po kilku dniach zrywania sie po 8 zeby nakryc stol, poznosic dania etc - wszystko pyszne!! Mamcia to wybitna kucharka i zaden, doslownie zaden catering tego nie przebije!!

* *

Siostrzency, szczegolnie ten najstarszy, zadowoleni z prezentow. Fajna ciocia, tj. Ja zabiera go do siebie w ferie! Takze szykuje sie masa atrakcji. Mysle nad dodatkowa niespodzianka;) A poki co przegrywam w pociagi..

* *

Czas na popolodniowe (domowe) ciasto, a wlasciwie siedem ciast i cappucino z bita smietana, bo czemu nie😂



Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Maly glod