Miesiac zlecial

Czas na powrot a wiec i pakowanko. Rano byly jeszcze male zakupy, potem rynek, kaufland, rajd po aldim i chinskich sklepach a potem dluga kapiel! Zaraz czas sie klasc bo pobudka jak jeszcze bedzie ciemno. Mam nadzieje ze mobilet [apka biletowa] bedzie jutro dzialac!!


Zaczynam stresowac sie wizyta kontrolna w poradni przyszpitalnej. Bylo, nie bylo. - chodzi o mozg. Niby czuje sie duzo lepiej niz miesiac temu, ale zawsze jest ta niepewnosc.

Jak bedzie, sie okaze..

Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Maly glod