Herbaciano

 Jesienno-zimowa pogoda sprzyja piciu ciepluch napoji. Testuje rozne herbaty - obecnie prym wiedzie ta z domieszka cytryny Brawo za smak i zapach!!

 Wczoraj zmoklam niczym kura - pogoda pod psem delikatnie mowiac. Dobrze ze kurtka wodoodporna, a pozostale ciuchy wrzucilam do prania..

 

Kawiarnie nieco zatloczone turystami - co innego niz picie cieplych napoi mozna robic  w taka pogode w obcym miescie? Apropos - bilet do Bergen kupiony! Wyjazd wkrotce! Oby tam nie lalo caly dzien...

**

Tymczasem nowy tydzien, stary zapal. Silka zaliczona, spacer tez. Szaszlyki z halloumi, bulgar z suszonymi pomidorami w oleju z kolendra zrobiony. Tylko jesc, ale na razie musze polezec i nabrac sily..

A pozniej moze bede robic sernik na zimno.. ale to nie wiem czy zapalu wystarczy do stania w kuchni, bo jej wielkosc ( czy raczej jej brak) mnie przytlacza jak tylko tam wejde..

Comments

Popular posts from this blog

Pierniki

Nowy start

Maly glod