Posts

Rocznica

Image
  Wiosna nadchodzi. Okna pootwierane szerokk w kazdym pokoju przynajmniej na troche w ciagu dnia. Kazde promienie slonca to jak witaminki na talerzu. Tylko brac! Dzis rocznica slubu rodzicow .. Tyle lat ze soba - dla mnie to juz niewykonalne do osiagniecia..

Proba zakupowa

Image
 Zakupy - walka sama ze soba.  Znalezienie czegos w dobrym fasonie i rozmiarze zaczyna nie byc smieszne. Niby na wieszaku fajnie to wyglada, ale gdy szmatke przyodzieje.. nie i nie. Koszul biurowych nie bylo wcale.. Nie wiem gdzie je wywialo.. zawsze byly. Zawsze to slowo kluczowe.. czy ja moze za duzo oczekuje? By na wiosne zwyczajnie COS kupic - chyba tak. Z nowosci otwieraja ( po raz drugi) Massimo Dutti! Ciekawe czy tym razem sie utrzymaja.. jak juz bede na tyle bogata, ze nie bedzie mi szkoda kasy na ciuchy od nich - sie obkupie, bo ten sklep zawsze mnie kusil, a brak klientow w srodku troche przerazal.. ** Jak tylko przyszlam na przystanek dlugodystansowych busow, wiedzialam juz ze ta podroz bedzie srednia.. ludzie nie potrafia sie zachowywac w miejscsch publicznych!! Rozmowy na glosnomowiacych w pelnym busie, palenie na przystankach, bekanie, ciagle gdakanie przez telefon!! Ilez mozna!! Rozumiem zalatwic sprawe i tyle, ale nie .. to musi byc wywiad ale cooo, ale jak.. a...

Komu w droge...

Image
Czy chce nowa pizame? Oto jest pytanie.. czemu nie ma w okolicy Primarku?! Hermetyczny norweski rynek pewnie by taniej konkurencji zwyczajnie nie wytrzymal.... wstam wczesnie i z nadzieja na slonce.. taaa.. jasne - zyczenia zyczeniami, a jak jest za oknem lepiej nie mowic. Znowu szarosc. Ale plus taki, ze jest odczuwalnie cieplej. Obiad nie zamarza przy otwartym oknie. ** Od dzis nie moge juz korzystac z silowni, za ktora jeszcze miesiac musze placic.. nie ma jak podniesione cisnienie na sama mysl.. ** Dzis niedospanie, pobudka o 7 bez budzika. Pranie wykrecone, smieci wyniesione. Ich ilosc- mimo segregacji jest przerazajaca. Ale nie bede trzymac pojemnikow po zarciu na wynos do pozniejszego uzytku.. ** W droge czas..

Pysznosci od rana!

Image
  Ostatni dzien na starej silowni postanowilam uczcic "sniadaniem" na wynos! Krewetki z czosnkiem, z salatka i naanem. Duzoo bialka! Sos zjem pozniej z warzywami i ryzem. Bylo pysznie, lekko, zdrowo! ** Spacer na 15500 krokow zaliczony. Pogoda nawet z daleka nie przypomina nadchodzacej wiosny. Nowe buty wygodne, aczkolwiek na norweskie mrozy sa za cienkie.. mimo to zostaja, ba juz w nich nabijalam pierwsze km..

Spacer po paczke

Image
 Prostowanie odrastajacych wlosow ma to do siebie ze niewiadomo ile bym nie ukladala i lakierowala - dlugosci magicznie nie wyczaruje. Jest jak jest. Nic z tym nie zrobie poki nie odrosnie jeszcze kilka centymetrow...  Wczoraj mialam isc na kolacje na miasto, ale ostatecznie nigdzie nie poszlam.. przelezalam popoludnie z bolem glowy. Gapiac sie w True Blood na HBO.Czy to juz starosc? 10h godzin snu pomoglo  - szczegolnie na melatoninie wzietej juz po 20stej.. ** Cisnienie podskoczylo mi  niedawno do gornej granicy - wyswietlil mi sie w spamie email o zmianie cen i pakietu na silowni. Zabrali mi korzystanie z silowni, a zamiast tego moge korzystac ze squasha. I to juz od 1.03. Niech ich szlag! To co mowil znajomy z silowni sie potwierdzilo, co do joty. Dobrze ze juz wypowiedzenie zlozylam.. czy placic miesiax podwojnie? Za stara i nowa ** Paczka z butami doszla! Ide po nia..Z niewiadomych przyczyn dostarczyli ja do punktu odbioru prawie 30min od miejsca gdzie mieszkam...

Ogarnianie sie i wokol..

Image
 Klamka zapadla. Kupilam nowe buty! Nie Sorel, ale z Columbii. Dzisiejsze przemoczone stopy po wyjsciu do sklepu pod domem przewazyly szale! Powiedzialam dosc! Czekam na dostawe!! Oby do piatku doszly! W starych brakuje kilku cwiekow (anyposlizg) moze dlatego zaczely lapac wode? Tak czy siak napiecie rosnie czy rozmiar bedzie dobry. Nie lubie, ba nienawidze kupowac butow!!! Nigdy nie wiem czy gira mi sie zmiesci.. tak czy siak rano dostalam emaila ze buty wyslali..  ** Za oknem piekne slonce, a to kusi. Brakowalo mi bezchmurnego nieba. Wyjsc na kawke na balkon - marzenie scietej glowy, bo balkonu brak;) ** Tymczasem silka zaliczona. Zakwasy w nogach dalej trzymaja, wiec dawaj gora! Przezornie, wyszlam w kolcach, bo znowu jest slisko.. * Cieple sniadania dalej mnie nie nudza. Dzis tortilla z AF z pieczarkami, szynka, serem i salatka. Pyszne i przyjemne. To samo na kolacje bedzie. Dalo to motywacje by ruszyc ogarniecie kuchni.. nie wiem dlaczego sciana za plyta grzewcza doslowni...

Norge 🥇🥇🥇

Image
 Snieg pada od wczoraj. Prognoza pokazywalaby wiosne tuz za rogiem, tymczasem wyglada na to, ze w ostatni tydzien lutego bedzie chlapo-bialo, na niezdecydlwanym pluso-minusie. Czyli nie wiem czy prac jeansy, czy to ma jakis sens, bo po jednym wyjsciu z domu beda znowu ufajdane.. ** Ledwo wstalam - czy ja sie naucze nie przeciazac nog? Wczoraj walczylam zeby nie zasnac popoludniu, co w bolach sie udalo, ale jak tylko przylozylam glowe do poduszki wieczorem 2 sekundy i ciao for now. Ledwo udalo mi sie zobaczyc gale zakonczenia olimpiady.. To napawa mnie duma!!! Nie polskie zalosne 4 medale, ale norweskich 41! 1 miejsce w tabeli i Klæbo z 6 zlotymi krazkami w rece!! Piekny widok!Przepiekny! A norweski paszport w tym roku to formalnosc🤪 ** Na obiad dzis makaron po koreansku - bez wychodzenia z domu. Wszystko mam. Magiczny "zbieg" okolicznosci😀

Czas leci

Image
 Na sluchawkach, w samotnosci cwiczylo sie wybornie!!! Tylko ja i sprzet! Cudo! Nie ma jak niedzielny poranek na silce, kiedy wiekszosc ludzi jeszcze albo spi, albo odpoczywa na kacu.  Dzis ostatni dzien vinterferie. Ostatni czas na leniuchowanie.. wracajac do domu, doslownie 15m przede mna ktos sie wylozyl na chodniku. Poleciala na plasko. Musialo bolec. W tym samym miejscu sie posliznelam, ale na szczescie udalo mi sie zlapac rownowage ( na pewniaka szlam z silowni bez kolcow, naiwna ja!) Wiec nie wyladowalam tuz obok, bo to byloby nieco problematyczne ( (tj walniecie w glowe, bo du*a to przezyje:) Udalo mi sie juz prawie oproznic zamrazalnik. Mysle ze jeszcze wyczaruje 2 obiady i bedzie pustka. Moze w koncu rozmroze?  Dawno tego nie robilam.. ** Spacer zaliczony. Wspinanie sie po stromych zboczach uliczek nieco mnie zmeczylo, ale w kolcach moglam wchodzic ze spokojna glowa. Widoki przednie! Panorama miasta przy zachodzie slonca wyglada bardziej spektakularnie. Ale 13 0...

Klepsydra - poczatek

Image
 Rozpoczynam poszukiwania zimowych butpw na kolejny sezon! Nie jest to latwe zadanie bo ostatnie lata krolowaly u mnie buty marki Sorel i nie wiem czy cos je przebije. Chcialabym napewno cos nieprzemakalnego (impregnacja sie zmywa) .. jakies propozycje?? Nie ma tu Sports Direct czy podobnych sklepow, jest tylko cos jak Decathlon.. skupiam sie wiec na sile forow internetowych.. ** Zaliczam tez ponownie cwiczenia na silowni. W szyji cos gruchnelo wczoraj samo z siebie i bol prawie zniknal. Tylko patrzec co dalej.  Dzis na silce byl tlum. Tzn jak na moje mozliwosci spoleczne na teraz. Swoje zrobilam, 40min zlecialo raz dwa. Czulam sie silniejsza, dopoki nie podnioslam/przyciagnelam wiecej niz zwykle. To bylo przywrocenie do rzeczywistosci;)  Ale ale...cialo zaczyna sie ksztaltowac! Idzie to powoli, ale mam wrazenie ze rama zaczyna byc bardziej widoczna! Nie jest to idealna klepsydra, a jej poczatki ale czuje motywacje. Chce wiecej! A to najwazniejsze! Ku potomnosci. Wrzucam....